0 Ratings
INFO
REVIEWS
SUMMARY
Chcialam bezwstydne ukryc spojrzenie, w malunek aktu zaplotlam dlonie, twarz ma piekacy oblal rumieniec, zapulsowaly przyjemnie skronie. Nocna sukienka upadla miekko, jakby ciagnieta nieznana sila, dotknelam ust twych wlosami, reka i przykucnawszy, sie nachylilam. Unioslam glowe z niemym oddaniem, by ladna, godna uczynic chwile, nad soba chlodny ujrzalam ranek, zaspane jeszcze pierwsze motyle. fragment wiersza "Noc Swietojanska"
BOOK DETAILS
PUBLISHER
-
EDITION
-
TYPE
Paperback
ISBN
9788378053811
LANGUAGE
-
PAGES
-
KEYWORDS
REVIEWS
There have been no reviews for this book yet...
Be the first one to write a review!